Czesi wobec Chin

Chińska zagadka w Europie Środkowej: Czesi krytyczni wobec Pekinu

Chiny nie cieszą się dobrą opinią w krajach Grupy Wyszehradzkiej (V4), a najbardziej sceptyczni wobec Pekinu są Czesi – wynika z najnowszego badania CEIAS i NMS. Aż 59,3% czeskich respondentów ocenia Chiny negatywnie. Co ciekawe, niechęć do tego azjatyckiego mocarstwa dominuje również na Węgrzech, mimo oficjalnie bliskich relacji Budapesztu z Pekinem.

Chiny pod lupą opinii publicznej V4

Badanie przeprowadzone przez Central European Institute of Asian Studies (CEIAS) oraz agencję NMS analizuje stosunek mieszkańców Czech, Polski, Słowacji i Węgier do USA, Rosji, Chin, Unii Europejskiej oraz NATO. Wyniki pokazują wyraźne podziały w percepcji globalnych mocarstw w regionie.

Chiny w krajach V4 są postrzegane raczej negatywnie, a ich reputacja w ostatnich latach pogorszyła się m.in. z powodu narastających napięć geopolitycznych, ekspansji gospodarczej Chin w Europie oraz rosnących obaw o zagrożenia związane z chińskimi inwestycjami i technologiami.

Najbardziej krytyczni wobec Chin są Czesi, gdzie niemal 60% badanych wyraziło negatywny stosunek do tego państwa. Podobnie sytuacja wygląda na Słowacji i w Polsce, gdzie przewaga opinii negatywnych nad pozytywnymi jest znaczną. Węgry, mimo aktywnej współpracy rządu Viktora Orbána z Pekinem, również wykazują dominację sceptycyzmu wobec Chin.

Rosja w cieniu inwazji na Ukrainę

Badanie potwierdziło również, że w percepcji mieszkańców V4 Rosja pozostaje głównym zagrożeniem dla bezpieczeństwa. Agresja na Ukrainę drastycznie pogorszyła postrzeganie Rosji, a jej reputacja jest obecnie najgorsza od lat. Szczególnie w Polsce i Czechach dominują obawy przed polityką Kremla, podczas gdy na Węgrzech i Słowacji, zwłaszcza wśród wyborców prorosyjskich partii, wciąż istnieją grupy przychylnie nastawione do Moskwy.

UE i NATO – kto popiera, a kto krytykuje?

Unia Europejska i NATO cieszą się ogólną akceptacją w krajach V4, ale wyniki badania pokazują różnice w poziomie poparcia. Polska wyróżnia się jako państwo najbardziej przychylne NATO, co nie dziwi w kontekście wojny w Ukrainie. Tymczasem Czechy mają najwyższy odsetek respondentów o krytycznym stosunku do UE.

Podziały w postrzeganiu UE i NATO są widoczne zwłaszcza w zależności od preferencji politycznych wyborców. W Czechach zwolennicy opozycji patrzą na Brukselę i Sojusz Północnoatlantycki bardziej sceptycznie niż wyborcy rządzących ugrupowań. Natomiast koalicja Stačilo! jest jedyną siłą polityczną w Czechach, której elektorat ma bardziej pozytywny stosunek do Chin i wykazuje łagodniejsze podejście do Rosji. Pozytywny stosunek do USA jest natomiast najbardziej wyraźny wśród wyborców Motoristů.

Chiny: ofiara czy sprawca negatywnego wizerunku?

Niechęć wobec Chin w Europie Środkowej może wynikać z kilku czynników. Po pierwsze, chińska ekspansja gospodarcza budzi obawy o utratę niezależności strategicznej państw V4. Inwestycje Chin w kluczowe sektory, jak telekomunikacja (Huawei) czy infrastruktura (projekt Pasa i Szlaku), są postrzegane jako potencjalne zagrożenie dla suwerenności. Po drugie, problemem jest brak przejrzystości chińskiej polityki i ograniczony dialog Pekinu z opinią publiczną w Europie.

Nie można też zapominać o kwestiach ideologicznych. Chiny pozostają państwem autorytarnym, co kontrastuje z demokratycznymi wartościami promowanymi przez Unię Europejską. Ich polityka wobec praw człowieka, sytuacja w Hongkongu czy represje wobec Ujgurów dodatkowo pogarszają ich wizerunek w oczach Europejczyków.

Co dalej?

Czy niechęć do Chin w krajach V4 będzie się pogłębiać? Wiele zależy od dalszej polityki Pekinu wobec regionu oraz od tego, jak kraje Europy Środkowej będą balansować swoje relacje z globalnymi mocarstwami. Nie ulega jednak wątpliwości, że obecnie Chiny muszą zmagać się z rosnącym sceptycyzmem w tej części Europy.


Artykuł oparty na wynikach badania CEIAS i NMS. Pełny raport dostępny na: CEIAS

Źródło:CEIAS